17-letnia Małgorzata Bednarz z Bełżca zakwalifikowała się do finału Miss Polski Nastolatek 2004


Zostać Miss
Andrzej Rosiewicz śpiewał, że „najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny” i... trafił w sedno. Publiczność tłumnie uczestniczy w lokalnych konkursach, w których wybiera się miss gminy, miasta bądź powiatu. Wioski i miasta z tzw. prowincji „obfitują” w piękne kobiety, które nie zawsze mają szansę na uczestnictwo w profesjonalnych konkursach piękności. Czasami tylko nieliczne trafiają na sam szczyt.



Małgorzata Bednarz ma 17 lat. Od urodzenia mieszka w Bełżcu wraz z rodzicami i dwoma braćmi. Jest uczennicą Technikum Ekonomicznego w Zespole Szkół nr 6 w Lubyczy Królewskiej. Opalona blondynka o wzroście 170 cm, wadze 46 kg, z włosami do połowy pleców. Lubi modę, podróże i kocha taniec. Przygoda Małgosi z udziałem w konkursach na najpiękniejszą dziewczynę rozpoczęła się w sierpniu 2002 roku. Wtedy jako 15 – latka postanowiła wystartować w wyborach miss gminy Bełżec. – Udział w tym konkursie był zabawą. Nie sądziłam, że zostanę I Wicemiss Lata – mówi.
Potem sukcesy sypały się jak z rękawa. W sierpniu 2003 roku Bednarzówna została II Wicemiss Lubyczy Królewskiej. W tym samym miesiącu zdobyła tytuły I Wicemiss Bełżca oraz Miss Publiczności. – Inspirowało to mnie do dalszej rywalizacji, startowałam w coraz większej liczbie konkursów – mówi z pasją. Obecny rok to również sukcesy. W organizowanych (13 marca) przez Tomaszowski Dom Kultury wyborach Miss Nastolatek, Małgorzata Bednarz była I Wicemiss. Wystartowała w konkursie o tytuł Miss Ziemi Tomaszowskiej. Została I Wicemiss oraz Miss Publiczności. Małgosię zaproszono do wzięcia udziału w eliminacjach do finału Miss Polonia Lubelszczyzny, które odbyły się w Hotelu „Polonia” w Lublinie. Zakwalifikowała się. Jednak warunki umowy, którą podpisała z firmą „Missland” z Warszawy nie pozwalają na uczestnictwo w tym konkursie.
Po udziale w finale konkursu Miss Nastolatek Regionu Południowo - Wschodniego (została I Wicemiss – zaproszona do wzięcia udziału w sesji zdjęciowej) Małgosia pojechała do Warszawy, gdzie wzięła udział (19.06) w Ćwierćfinale Wyborów Miss Polski, tam zakwalifikowała się do wzięcia udziału w Półfinale Wyborów Miss Polski Nastolatek.
Na eliminacje do jednej z warszawskich szkół muzycznych zjechało się 300 dziewczyn z całej Polski. Prócz Bednarzówny, region zamojski reprezentowały Jolanta Milczuk i Monika Wiatrzyk, obie z Zamościa oraz Magdalena Brodzik z Krasnegostawu. Tam dziewczyny prezentowały się w dwóch wejściach, w strojach wieczorowych i kąpielowych – Odczytano listę 50-ciu osób, które zakwalifikowały się do dalszych eliminacji. Z naszej czwórki odpadła Jolka Milczuk – wspomina Małgosia.
W środę 28 czerwca Małgosia Bednarz i Monika Wiatrzyk pojechały do Nakła Śląskiego koło Bytomia. Tam odbyło się zgrupowanie, w którym dziewczyny ćwiczyły układy choreograficzne do półfinału. Odbył się on 30 czerwca w Sosnowcu, w centrum handlowym „Fashion House”. Z 24 kandydatek uczestniczących w pierwszym terminie zgrupowania wyłoniono 10 finalistek, w tym Małgorzatę Bednarz. Monika Wiatrzyk nie zakwalifikowała się.
Małgorzata Bednarz nie stosuje żadnej diety przed występami. – Jem wszystko to, co akurat mama przygotuje – mówi. Nie lubi szpinaku, a pizzę mogłaby jeść codziennie. Kiedy dawniej oglądała wybory Miss Polski w telewizji, zawsze marzyła o tym, by tam być. Nie były to pragnienia o wygranej, ale o uczestnictwie w takim pokazie.
- Córka zawsze była żywym dzieckiem, lubiła towarzystwo innych ludzi, chętnie brała udział w akademiach szkolnych ale kiedy jako 14-latka chciała wystartować w konkursie na miss – odradziłam jej – mówi Danuta Bednarz, mama Małgosi. – Teraz jest to jej szansa na wyrwanie się do wielkiego świata. Zawsze chciała być modelką...
Konkursy piękności traktuje jako zabawę, nie przeżywa, nie denerwuje się, podchodzi do nich z uśmiechem. Są dziewczyny, które zbyt poważnie to traktują. Przepisują na kartkach odpowiedzi do wszystkich pytań zadawanych na scenie. Uczą się na pamięć. - Na pewno radziłabym dużo naturalności, bo jeśli coś się próbuje udawać, to potem wszystko widać na scenie.
Rada Małgosi na sukces jest taka. - Przede wszystkim nie należy się przejmować, być pewnym siebie, lecz nie być zarozumiałym na zasadzie, że ja od razu wygram, no ale też nie można myśleć, że jestem najbrzydsza i po co ja tu jestem, bo to również widać. A jeśli podejdzie się do tego naprawdę jak do zabawy, to sądzę, że jest duża szansa.

Podczas konkursów w szatniach uczestniczek panuje napięta atmosfera. Dziewczyny kłócą się o sukienki, złoszczą się na siebie, niektóre krzyczą, inne podchodzą do wszystkiego ze stoickim spokojem. „Żeby sobie ulżyć” palą ogromne ilości papierosów, popijają piwo. Czekają na swoje pięć minut. Chcą zabłysnąć przed zebranymi na widowni rodzinami, znajomymi, a przede wszystkim przed chłopakami, którzy wpatrzeni są w nie jak w obrazki. Jest to dla nich ogromne przeżycie. Niektóre po raz pierwszy w życiu występują na scenie, a najgorszy jest moment, kiedy trzeba podejść do mikrofonu i powiedzieć kilka słów o sobie... Część dziewczyn pewnym głosem wypowiada, nauczone wcześniej na pamięć kwestie, inne... zapominają jak się nazywają. Każda marzy o tytule najpiękniejszej, pragnie zrobić karierę modelki, wyjechać za granicę, podpisać korzystny kontrakt i... być sławną. Czy chociaż jedno z tych marzeń się ziści?
- Publiczność najżywiej reaguje, kiedy na scenie pojawiamy się w strojach kąpielowych – śmieje się Małgosia. – Wtedy chłopaki gwiżdżą, inni klaszczą, a flesze z aparatów oślepiają nam oczy.
Finał to wielka chwila. Każda czeka w napięciu na ogłoszenie wyników. Potem wielkie brawa dla finalistek, łzy szczęścia wygranych i wielka wściekłość przegranych. Mamy pocieszają swoje córeczki, padają oskarżenia o niesprawiedliwą pracę i rzekomą przekupność jury.
W drugim terminie zgrupowania, który zakończył się w niedzielę Magdalena Brodzik z Krasnegostawu została zakwalifikowana do grupy trzech dziewczyn rezerwowych. Ma szansę wystąpić w finale tylko wtedy, gdy z udziału zrezygnuje któraś z dziewczyn z głównej grupy.

Wielki Finał Konkursu Miss Polski 2004 oraz Miss Polski Nastolatek 2004 odbędzie się w listopadzie w Warszawie.

wues



Zdjęcia z naszą Miss

Strona Główna


Copyright © Wirtualny Bełżec