Twórcy ludowi z Bełżca


NAJSZCZĘŚLIWSZA BABCIA NA ŚWIECIE

W dniu 22 września w miejscowości Przysucha (ok. 30 km za Radomiem), po raz 27 odbyła się uroczystość wręczenia Ogólnopolskiej Nagrody im. Oskara Kolberga Dla Osób Zasłużonych Dla Kultury Ludowej. Nagrody te ufundowali: Ministerstwo Kultury, Mazowiecki Urząd Marszałkowski, Polskie Radio S.A., "Cepelia" Polska Sztuka i Rękodzieło. Tym razem dwie nagrody przywędrowały na teren Zamojszczyzny. Laureatami tego prestiżowego wyróżnienia zostali: Zespół śpiewaczy KGW z Łukowej oraz Pani ANIELA GMOCH z Bełżca.
Nagrodę naszej laureatce wręczał Wiceminister Kultury Maciej Klimczak. "Szanowni Państwo. Proszę przyjąć skromne podziękowania za ten wielki dzień radości w moim życiu. Dziękuję państwu, którzy mi tą nagrodę przyznali, dziękuję sponsorom, którzy wspomagają polską kulturę, pozdrawiam wszystkich gości, którzy biorą udział w tej uroczystości. To jest dla mnie coś pięknego, to jest moja radość w tym wieku. Proszę państwa, nie mogę słowami tak ładnie podziękować. Dziękuję więc sercem za serce. (tutaj wielkie brawa publiczności - JP) Pozdrawiam Kazimierz, bo ta Złota Baszta otworzyła mi drogę do najwyższej nagrody. Jestem szczęśliwa, cieszę się - najszczęśliwsza babcia na świecie." Tak dziękowała za swoje wyróżnienie Bełżczanka. Po wręczeniu nagród odbył się koncert laureatów. Wręczenie nagród oraz występy odbyły się w sali widowiskowej domu kultury.
W Przysusze znajduje się również Muzeum im. Oskara Kolberga, gdzie oprócz pamiątek dotyczących jego działalności i życia można było obejrzeć prace nagrodzonych laureatów min. hafciarki - Honoraty Bloch z Tucholi, rzeżbiarzy - Adama Głuszka i Anny Ficoń i innych.

Aniela Gmoch oraz przewodnicząca KGW Dolinianki Kazimierą Komadowską w muzeum im. Oskara Kolberga (fot. z GOK-u)


Występom artystycznym na scenie pani Aniele oddaje całe swoje serce. Potrafiła to docenić cała folklorystyczna Polska, a potwierdziła ten fakt Kapela Ludowa "Marciny" z Marcinowa (okolice Wrocławia). Podczas występu laureatów, lider zespołu, swoje popisy sceniczne (a było na co popatrzeć i czego posłuchać) rozpoczął od odśpiewania "Sto lat" dla Anieli Gmoch (na stojąco śpiewała również cała sala). Jednym słowem trafił swój na swego.
Janusz P.

Artykuł pochodzi z "Głosu Bełżca" wydawanego przez Gminny Ośrodek Kultury w Bełżcu

Wstecz do Strony Głównej

Copyright © Wirtualny Bełżec