Ciekawostki z Bełżca



To już tylko wspomnienie... , ale wciąż żywe (na stronie z reklamy)



Czy wiecie, że...

- W latach 30. funkcjowały w Bełżcu dwa młyny, gorzelnia i 10 sklepów. Wieś liczyła ponad 1900 mieszkańców, w tym 260 unitów i 100 żydów.
- W 1940 r. Niemcy utworzyli w Bełżcu dwa obozy pracy dla Żydów (osadzono ich w młynie Kesselera) i Cyganów (na terenie folwarku). Pracowali oni przy wznoszeniu umocnień na granicy z ZSRR. Robotami kierował żydowski inż. Eisenstein, a komendantem był znany z okrucieństwa major Dolp. Wielu Żydów i Cyganów zmarło, na skutek głodu i chorób albo zostało zastrzelonych.
- 16 czerwca 1944 r. nacjonaliści ukraińscy zatrzymali w Zatylu pociąg i zamordowali 46 (wg niektórych źródeł - 42) podróżujących Polaków, m.in. Janinę Chmielowiec z Wojskowej Służby Kobiet, Bronisławę Krzesik, Józefę Pospieszalską z Narola, Ludwika Hopko z Bełżca i pchor. Lesława Sobolskiego. Uciekły jedynie trzy kobiety - Polki, a jadących pociągiem Ukraińców puszczono wolno. (obecnie stoi tam pomnik - jadąc pociągiem od strony Lubyczy Królewskiej tuż za przejazdem kolejowym w Zatylu po prawej stronie na skraju lasu)
- 4 lipca 1944 r. samolot sowiecki zbombardował niemieckie składy min i pocisków artyleryjskich, zmagazynowanych obok stacji kolejowej w Bełżcu oraz stojący na bocznym torze transport z bronią i amunicją. Dworzec i ok. 50 sąsiednich budynków zostało zniszczonych.
- 8 sierpnia 1971 r. z wizytą duszpasterską przebywał w Bełżcu ks. kardynał Karol Wojtyła. Towarzyszył mu prymas Stefan Wyszyński.
- Już czwarty rok ukazuje się w Bełżcu w nakładzie 100 egz. pismo samorządu terytorialnego "Głos Bełżca"

K.Cz. Tygodnik Zamojski 4 września 2002.

Wstecz do Strony Głównej

Copyright © Wirtualny Bełżec